Ludzie są przewrażliwieni…

65049_56880398652630_pn_big


Zwykle ludzie są przewrażliwieni.

Być przewrażliwionym to być nieświadomym. Trzeba zrozumieć ten paradoks: bycie przewrażliwionym to bycie nieświadomym, a bycie nieprzewrażliwionym to bycie świadomym. Gdy nie ma ego, gdy zniknie, wtedy docierasz do prawdziwej „Jaźni", przez wielkie „J" – możesz nazwać to Najwyższą Jaźnią, Jaźnią Wszystkiego.

Są to więc dwie rzeczy jednocześnie: zatracenie ego jako czegoś osobistego oraz dotarcie do ostatecznej jaźni, jaźni wszystkiego co istnieje. Tracisz niewielkie własne centrum a docierasz do centrum samej egzystencji. Nagle stajesz się nieograniczony; nagle przestajesz być spętany, twoja istota uwalnia się z klatki, zaczyna przez ciebie płynąć nieskończona moc.

Stajesz się pojazdem – czystym, bez blokad. Stajesz się fletem i Kriszna może śpiewać przez ciebie. Stajesz się tylko przejściem, pustką, niczym – to właśnie nazywam poddaniem się.

Nadwrażliwość to nie jest poddanie się – to konflikt, walka, bitwa. Jeśli walczysz z egzystencją będziesz przewrażliwiony i raz po raz pokonany. Każdy kolejny krok będzie prowadził cię do coraz większej porażki. To, że będziesz sfrustrowany jest pewne, od początku jesteś na to skazany, ponieważ twoje „ja" nie może funkcjonować przeciw całemu światu. To niemożliwe, nie możecie istnieć oddzielnie.

Osho, Kreatywność, Uwolnij swą wewnętrzną moc

 

Zostaw odpowiedź

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress